Ekspozycje czasowe
"Ze świata Celtów"
Kaliskie w kręgu wpływów europejskiej cywilizacji celtyckiej
U schyłku starożytności ludność okolic Kalisza zakładała swoje siedziby w pobliżu rzek, na piaszczystych cyplach wchodzących klinami w dolinę Prosny, Swędrni lub ich większych dopływów. Położenie osad na stokach dolin rzecznych, w pobliżu wąwozów czy jarów, przeważnie opadających w kierunku południowym, zapewniało duże nasłonecznienie jak również ułatwiało zaopatrywanie w wodę. Duże osady znajdowały się najczęściej przy przeprawach przez Prosnę, w miejscach płycizn, gdzie można było dostać się na drugą stronę rzeki. Osiedla z tego okresu pozbawione są umocnień, czyli śladów świadczących o ich sztucznym obwarowaniu, także od strony wysoczyzn. Teren dorzecza Prosny charakteryzuje duża liczba osad oddalonych od siebie zaledwie o kilka kilometrów.
Pośród kilkudziesięciu zarejestrowanych osad na plan pierwszy wysuwa się stanowisko w Piwonicach. Prace wykopaliskowe prowadzone tam przez 13 sezonów dostarczyły wiele informacji o osiedlu, które zamieszkiwane było od II w. przed Chr. do V w. po Chr. W trakcie prac badawczych odsłonięto ponad 500 obiektów na około 8 500 m kw. Obiekty te, w tym budynki mieszkalne (głównie ziemianki i półziemianki) budowane były z drewna. Rozmieszczono je planowo wokół dużego placu. Na osadzie w Piwonicach odkryto także tok, czyli dolne okucie drzewca włóczni, które uznawane jest za import z obszarów kultury celtyckiej. Również osada w Jastrzębnikach pod Kaliszem dostarczyła bardzo interesujących materiałów archeologicznych. Odkryto tam pozostałości pieców, stosowanych prawdopodobnie do wypalania ręcznie lepionej ceramiki, a także fragment bransolety szklanej. Z wczesną fazą rozwoju kultury przeworskiej związana jest osada w Sławinie (gm. Sieroszewice), gdzie natrafiono na ślady produkcji żelaza oraz piec do wypalania wapna. W obrębie jego kamiennych konstrukcji odkryto pochówek psa. Na terenach celtyckich często spotyka się kości lub czaszki psów. Przyjmuje się, że były one zwierzętami ofiarnymi - mogły pełnić rolę posłańców wysyłanych do bogów. Z tego stanowiska pozyskano również unikalne kęsy żelazna, czyli wrzecionowate bryły żelaza, służące do dalszej obróbki. Ponadto w Szkurłatach nad Swędrnią natrafiono na siekierkę żelazną z czworokątną tulejką, a na wielokulturowej osadzie w Kaliszu-Wydarte odkryto fragment górnej części naczynia grafitowanego. Ceramika tego typu należy do rzadkich znalezisk na stanowiskach kultury przeworskiej. Znane one są głównie z terenów Śląska, gdzie istniał ośrodek produkujący tego rodzaju ceramikę. Można przypuszczać, iż fragment tego naczynia mógł pochodzić z tamtych terenów.
Schyłek starożytności w okolicach Kalisza cechuje liczne osadnictwo, które trwa w głąb okresu rzymskiego - do pierwszych wieków po Chrystusie. Znajdowane w obrębie siedzib i cmentarzysk przedmioty o proweniencji celtyckiej świadczą o żywych kontaktach handlowych z południem. Wskazują one również na istnienie tu faktorii handlowej, wokół której skupiały się osady w sąsiedztwie ważnego szlaku handlowego. Właśnie w tych miejscach kupcy i rzemieślnicy znajdowali zbyt na swoje towary i wyroby, co może tłumaczyć odkryte niedaleko Kalisza groby kowali (Korczak, Zadowice, Wesółki). Pozostałości dymarek znalezionych w okolicach Zadowic czy Sławina, świadczą zaś o istnienie lokalnego hutnictwa, które mogło mieć związek z działalnością hutników celtyckich. Różnorodność materiałów źródłowych odkrywanych w okolicach Kalisza pozwala na dokładniejsze śledzenie elementów celtyckich w kulturze mieszkańców tych ziem. Kontakty te nie ograniczały się tylko do handlu, ale miały także odbicie w gospodarce i obrządku pogrzebowym. Na ścisłe związki z kulturą celtycką może wskazywać wytapianie i obróbka żelaza i produkcja kamieni żarnowych. Pozyskanie takich umiejętności, mogło odbyć się przez bezpośredni kontakt ze specjalistami, a także nosicielami nowych wierzeń i obyczajów.
Powrót do podstrony: Ekspozycje czasowe

























